Terapia Bowena DLA OSÓB STARSZYCH


................................................


Tam, gdzie wielu nie spodziewa się już poprawy Terapia Bowena przynosi całkowite zaskoczenie. Życie bez bólu jest możliwe.

Wie pani, w tym wieku to już wszystko boli… Pesel, pesel…
Biorę leki przeciwbólowe od roku…
Lekarz powiedział, że trzeba z tym żyć…


Wiele takich zdań słyszę i słyszałam… Starsi ludzie, którym towarzyszy najczęściej od lat kilka dolegliwości przyzwyczajają się do życia z bólem. Jeśli…, czy? można się przyzwyczaić…
Słyszę też takie wyznania: Wie pani, ja już przez tyle lat nie pamiętałam jak to jest, że może nie boleć i teraz kiedy coś zaboli trochę, to tak się dziwię, że to zauważam, bo kiedyś bolało non stop i nie zauważałam kiedy przestaje albo zaczyna.

Tak – Terapia Bowena jest dla starszych ludzi i potrafi zdziałać cuda – bo w takich kategoriach często mówią oni o poprawie, której doświadczają.

Nasz organizm posiada o wiele więcej wspaniałych zdolności regeneracyjnych i naprawczych, niż przypuszczamy. I w każdym wieku, czego dowodzi Terapia Bowena, potrafi sięgnąć do tych zasobów. Ból przewlekły, związany często z zesztywnieniem i utratą przepływu w tkankach miękkich, które blokują lub uciskają połączenia nerwowe, a także ból przeciążeniowy, związany z utratą elastyczności, brakiem nawodnienia, stanem zapalnym niektórych mięśni, ustępuje często niespodziewanie szybko, nawet u osób, które cierpliwie znosiły go latami i bezskutecznie próbowały stłumić coraz mocniejszymi środkami przeciwbólowymi. W gabinecie, czy podczas wizyt domowych, często obserwujemy osoby, które podczas pierwszej sesji z trudem mogą położyć się na łóżku. Każda zmiana pozycji kosztuje ich niemało wysiłku i bólu, a czasem jest po prostu niemożliwa. Zwykle osoba ta podczas drugiego zabiegu kładzie się i porusza już dużo swobodniej.

Wraz z wiekiem dolegliwości zaczynają przysparzać stawy – czasem przyczyną są dysfunkcje, zużycie powierzchni stawowych, zwyrodnienia, czy też zbyt słaba produkcja substancji mazistych, kolagenowych, które dają poślizg w stawie. Kręgosłup używany przez długie lata również daje o sobie znać – zwyrodnienia, osteofity i przesunięcia krążków mogą powodować ucisk lub drażnienie nerwu, co wiąże się czasem z bardzo silnym bólem.
Pracując z tkankami miękkimi, takimi jak mięśnie, ścięgna i powięzi wpływamy na cały ten układ ‘trzymający’ struktury kostne. Rozpuszczając wiele napięć, uwalniając przyblokowane przepływy – stwarzamy warunki, w których uciski i blokady, i towarzyszące im bóle znikają. Jak na długoletnie czasem chorobowe historie – zaskakująco szybko.

Nasze ciała to również zapis historii naszego życia. Często niesiemy przez całe życie jakąś chorobę, dysfunkcję, fizjologiczne ograniczenie, nie tylko w zakresie aparatu ruchu, ale także układów i narządów. Zawsze jest dobry czas, żeby je uwolnić. Zwłaszcza, kiedy w podeszłym wieku daje o sobie znać intensywniej niż w latach wcześniejszych.

Prawdziwa jest historia o starszym panu, który przez piętnaście lat cierpiał na lejący cieknący katar i dolegliwość ta ustąpiła po pierwszej jego sesji TB. Inny staruszek – po trzydziestu latach życia z refluksem, podobnie - pożegnał go bezpowrotnie po pierwszej czy drugiej sesji. Starsza pani, cierpiąca na bardzo silne bóle nóg, z towarzyszącą im opuchlizną, również odczuła zdecydowaną zmianę już po pierwszym zabiegu. Kolejna ponad 70-letnia pacjentka doświadczyła od pierwszych zabiegów radykalnej poprawy w chorobie tak trudnej jak RZS i wieloletniej. Powiedziała, że myślała, że już nie da rady, miała tak bardzo dość bólu, który nie pozwalał jej już poruszać się. Od pierwszego zabiegu chodziła już po domu. Tak, takie niezwykłe zasoby naprawy i regeneracji uruchamiają proste i delikatne ruchy Bowena. Nie mają w sobie nic z siłowych rozwiązań, nie niosą żadnych zagrożeń. Są przyjemne, delikatne i relaksujące.

Warto pamiętać, że przyczyną znaczącego załamania zdrowia w starszym wieku są też upadki. Dlatego, korzystając z zabiegów Terapii Bowena szczególnie warto zadbać o aparat ruchu, jego regenerację i odbudowę – w granicach fizjologicznych możliwości, oraz o dobrostan wszystkich tkanek miękkich, które umożliwiają nam sprawność i dają niezbędne oparcie tkankom kostnym.

Jeśli chodzi o choroby przewlekłe czy narządowe, to u osób w podeszłym wieku mamy często bardzo duże szanse uzyskania zadowalającej poprawy.

Trzeba pamiętać, że Terapia Bowena wspiera odporność organizmu, poprawia sen, a tym samym regenerację, znacząco poprawia nastrój i podnosi witalność – wszystkie te aspekty zdrowia mają ogromne znaczenie w podeszłym wieku i naprawdę warto poświęcić im uwagę.